Skocz do zawartości


Zdjęcie

Aventador vs. Italia vs. LP560 vs. California


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
11 odpowiedzi na ten temat

#1 v-ride

v-ride

    ??????????

  • Moderator
  • 4170 postów
  • Skądjesteś ?
  • Auto:ALLTRACK

Napisany 25.07.2012, 10:16

Z racji na to że ostatnio wybrałem się do przetestowania kilku superaut postanowiłem się z wami podzielić moimi wrażeniami.
Od razu dodaje że odczucia te bazują na jeździe poszczególnym modelem w zakresie pomiędzy 0,5 a 1,0 godziny (na więcej mi było szkoda kasy)
A zacznę od najlepszego, tak przynajmniej myślałem. Jazda zweryfikowała to inaczej.

Marka i Model: Lamborghini Aventador
Silnik:L539 6,5 l , 60` V12 DOHC, 700 km przy 8250 obr/min B) , 690 Nm.
Rok Produkcji: 2012
Wersja Wyposażenia: W sumie nie miałem czasu aby się dokładnie zapoznać z specyfikacją , bo wiadomo jak już się w środku siedzi to chce się jechać a nie patrzeć na gadżety, ale z tego co pamiętam : 4x4, el. szyby, el. lusterka, klimatyzacja, tapicerka skórzana, system nawigacji, centralny zamek, radio, wspomaganie kierownicy, komputer, podgrzewane fotele, czujnik deszczu, kierownica wielofunkcyjna, czujnik parkowania,Bi-Xenony,Podgrzewane siedzenia,Parktronik,Kamera cofania,Lakier metalizowany,Bluetooth,Sound System,El. składane i podgrzewane lusterka,Przygotowanie pod iPod,System Nawigacji satelitarnej,Tytanowe felgi Calisto,Ceramiczno karbonowe hamulce.

Spalanie:
komp pokazywał coś ok. 40 l/100 km, ale kto by na tp patrzył. :P Jazda była dosyć agresywna B)

Specyfikacja techniczna (od producenta):
- 0-100 2,9 sec.
- pręd. max. 350 km/h
- spalanie 17,2 l/ 100 km
- waga 1570 Kg (choć subiektywnie bym go ocenił na ok 1800 Kg)
- skrzynia biegów 7 automat ( łopatki )
- napęd AWD
- szerokość 2030 mm
- długość 4780 mm
- wysokość 1136 mm
- rozstaw osi 2700 mm

Silnik:
Silnik to bardzo najmocniejsza strona Aventadora, oczywiście pomijając wygląd. Jego praca to kwintesencja idealnego silnika (nie patrząc na spalanie). Ciągnie w każdym zakresie obrotowym jak opętany. Dzwięk metaliczny, to kwestia gustu, mi do końca się niepodobało. Przyśpieszenie na poziomie 2,9 sec do 100 km/h raczej jest nie możliwe (patrz kolejny pkt), aczkolwiek nie miałem możliwości aby to zmierzyć. Jednak subiektywnie auto to przyśpieszało gorzej niż Italia i LP560.

skrzynia biegów:
poczytałem tu trochę i wydawało by się że jest świetna, jednak tak nie jest. Próbowałem kilku trybów, i w każdym jest tak samo źle.
Auto szarpie przy niskich prędkościach a czas przełączenia biegu jest bardzo niska (z spec. tech wynika że jest o 40% szybsza niż w Gallardo)Druga sprawa to ingerencja elektroniki w mój styl, samowolnie sobie przełącza w dół i górę , mimo trybu manualanego, doprowadza to człowieka do obłędu. W porównaniu z LP560 jest źle , w prównaniu z Italią jest tragicznie. Dlatego własnie uważam że te 2,9 sec jest raczej nie realne (przynajmniej w tym egzemplarzu którym jechałem (choć P. Gian Luca mnie zapewniał że auto nie jest zduszone czy coś w tym stylu).

Zawieszenie:
Wiadomo, jest twardo. Aczkolwiek włoskie drogi są w porządku i dlatego nie narzekałem. Jedyna sprawa to spawalnicze ruchu, auto jest tak niskie że przed każdym należało drastyczne zwolnić i podpompować przód do góry.

Wnętrze:
Przepiękne, najwyższej jakości materiały i spasowanie. Nic nie przypomina tutaj audi a przełączniki wyglądają jak z jakiegoś myśliwca. Chce się siedzieć i podziwiać. Konsola środkowa mocno otula kierowcę i pasażera. Daje to odczucie że auto jest szyte na miarę pod ciebie. Szerokie progi i Lambodoors utrudniają zajęcie miejsca , ale da się z tym żyć. Prawdziwym minusem jest widok z środka, albo jego brak. W sumie widać tylko trochę do przodu i na boki (nie dalej niż pod kątem 90`). Zapomnij abyś widział coś w lusetrkach (tu pomocna jest kamerka, ale wiadomo jak to jest ufać kamerce , i to jeszcze przy cenie auta ok 250 tyś eu). Włączanie się do ruchu pod większym kątem niż w/w 90` wymaga odwagi i szczęścia , w sumie nic nie widać.TRAGEDIA
Bagażnik mnie nie interesował więc temat odpuszczę.

Awaryjność:
Nie wiem!

Plusy
- Wygląd
- Silnik
- Wygląd (o tu już drugi raz) ;)
- Prestiż
- Wygląd
- Bajerancki kokpit
- Trakcja
- no i oczywiście wygląd :)

Minusy
- skrzynia biegów
- widoczność

Podsumowanie:
Auto świetnie wyglądające nadające się bardziej do Monako (aby przetoczyć się po bulwarze i polansować się) niż na tor . Jest za ciężkie, skrzynia biegów psuje wszystko i nawet znakomita trakcja nie jest w stanie wyprowadzić mnie z przekonania że jazda tym samochodem nie jest strasznie podniecająca (w porównaniu do dwóch innych aut w tym teście).

Kilka moich fotek:
Dodany obrazek
Dodany obrazek
Dodany obrazek

RANKING: 3


Drugi samochód który opiszę to ten o którym myślałem że będzie drugi w moim rankingu, i tak się stało. Lamborghini Gallardo Superleggera.

Marka i Model: Lamborghini Gallardo Superleggera LP560-4
Silnik: 5,0 l , V10 90`, 570 km , 540 Nm przy 6500 obr/min,
Rok Produkcji: 2011
Wersja Wyposażenia: ? nie mam pojęcia
Elementy Wyposażenia: skrzynia E-Gear , czarna alcantara (piękna) , więcej nie pamiętam. Chyba nie przywiązywałem do tego żadnej wagi. I słusznie, wszystko inne jest zbędne. :P

Spalanie:
Niby 13,5 l/100 km, ale to chyba było z poprzedniej jazdy. Wartość ta podskoczyła w czasie jazdy 20 min. do 17,9 , tak więc wnioskuję że na pewno przekroczyło 30. Ale styl jazdy bardzo agresywny.

Specyfikacja techniczna:
- 0-100 3,40 sec
- 0-200 10,20 sec
- V-max 325 kmh
- spalanie 13,5 l/100 km
- waga 1330 Kg
- skrzynia biegów E-Gear (sekwencyjna - automatyczna)
- napęd AWD
- szerokość 1900 mm
- długość 4300 mm
- wysokość 1165 mm
- rozstaw osi 2650 mm

Silnik:
Superleggerę napędza widlasty, 10-cylindrowy silnik o pojemności 5,2 litrów, kąt rozwarcia cylindrów to 90 stopni. Dwa wałki rozrządu, 40 zaworów i układ o zmiennej geometrii doprowadzającym powietrze oraz bezpośredni wtrysk paliwa to suche fakty. Nazwa zaś daje pierwszy przedsmak co nas oczekuje: Iniezione Diretta Stratificata. Dzięki remap-owi otrzymujemy dodatkowe 10 KM w porównaniu do "zwykłej " LP560-4 Maksymalny moment obrotowy, 540 Nm, pojawia się przy 6,5 tysiącach obrotów. Praca tego arcydzieła jest bardzo równa, moc rozwijana jest wręcz aksamitnie, nie ma tutaj mowy o jakiś brakach w całym zakresie obrotów (jak to w V-kach) Dzwięk mocno basowy. Co prawda, przez szybkę nie wygląda jak dzieło sztuki (Ferrari tak) ale i tak nie było czasu aby się tym przejmować.

Skrzynia biegów:
E-Gear, sekwencyjna , 7 biegowa skrzynia automatyczna. Jest fajna (jeździłem przed Italią i uważałem że to ideał) , zmiana biegów natychmiastowa , jednak brak wersji dwusprzęgłowej daje się w znaki. Czuć minimalne opóźnienie ciągu. Najważniejsze jednak, nie próbuje myśleć za ciebie i jak wbijesz dwójkę to będziesz na dwójce. To się chwali. A najlepsze w tym aucie (i chyba bezkonkurencyjne) to między gaz podczas redukcji, rewelacyjny. Robiłem to często (redukcja) , zbyt często (według P. Luci) . Nie mogłem się powstrzymać, szczały z wydechu dodawały jeszcze więcej przyjemności akustycznej. Mógł bym to wychwalać w nieskończoność :D

Zawieszenie:
Prowadzenie idealne, auto z szybkich zakrętów lekko podsterowne (czyt. neutralne) , trakcja 100% dzięki AWD. Kontrola trakcji nie ma powodu aby wkraczać do akcji, ten temat załatwiany jest przez koła o szerokości 235 i 295. Co do twardości, to wiadomo, nie jest to auto rodzinne więc powinno być twardo. I jest. Jednak nie tak jak w Aventadorze.

Wnętrze:
Czarne, piękne (poza elementami z Audi). Takie lubie. Alcantara też świetna. Spasowanie na top poziomie , widać pokrewieństwo z niemieckim producentem. Widoczność w porządku, widać doskonale do przodu, na baki też nie ma problemu. Jedynie tył jest lekko pozbawiony widoczności, tyle że w tym przypadku ciężko o jakieś lepsze rozwiązanie z racji na centralnie umieszczony silnik. Ponadto , kto patrzy do tyłu w takim samochodzie ? ;)

Awaryjność:
Niew wiem, nie interesuje mnie to. Jeśli jest to samochód i tak to rekompensuje swoim stylem.

Plusy
- AWD
- niska masa + większa moc
- między gaz podczas redukcji
- czarny środek
- skrzynia biegów
- pasy pięcio punktowe

Minusy
- cena
- podzespoły z Audi

Podsumowanie:
Auto które bez problemu sprawdzi się na torze i w ruchu drogowym. Sprawi ono swojemu właścicielowi masę przyjemności, jest bardzo łatwe w prowadzeniu. Sposób przenoszenia napędu pozwala osobą które nie dysponują wielką sprawnością kierowania takich aut na to aby zbliżyć sie do punktu krytycznego w bardzo łatwy sposób. Właśnie dlatego polecił bym go osobom które nie czują się na sile aby prowadzić supercara. Osobą wprawionym pozwoli na bardzo szybką jazdę z dokładnością skalpela. Kocham ten samochód

Dodany obrazek
Dodany obrazek

RANKING: 2
Nie dyskutuj nigdy z idiotą, najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem
Dodany obrazek

M.F.G
Ryba

#2 TuneR

TuneR

    Kamikazee

  • Administrator
  • 10532 postów
  • GG:
  • SkądSuwałki
  • Auto:Škoda Octavia ASV

Napisany 25.07.2012, 11:36

Hmmm...czyli chyba można już umierać :D

Czy aby na pewno podzespoły Audi w przypadku Gallardo to minus ? ;)
Škoda, MPi, knedle i te sprawy...

#3 3000gt_pany

3000gt_pany

    Kamikazee

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 2405 postów
  • SkądRaszyn
  • Auto:c30

Napisany 25.07.2012, 11:39

Zawsze jak oglądam Top Gear to nie mogę się nadziwić, że Clarkson tak wybrzydza przy testowaniu tych supersamochodów, a tu proszę.
Wychodzi na to że nawet takie cudo może komuś nie przypaść do gustu. Zazdroszczę!

#4 v-ride

v-ride

    ??????????

  • Moderator
  • 4170 postów
  • Skądjesteś ?
  • Auto:ALLTRACK

Napisany 25.07.2012, 11:57

Hmmm...czyli chyba można już umierać :D

Czy aby na pewno podzespoły Audi w przypadku Gallardo to minus ? ;)

umierać ? a jazda Enzo ? a nowe F12 (podczas jedeej jazdy akurat skęcało oklejone do fabryki) , piękne . No i oczywiście 599 XX. Tyle jest jeszcze do sprawdzenia. ;)

jasne że minus, nie wygląda to zbyt dobrze, w Aventadorze jest oryginalnie, nie ma nawet śladu audi.
Jeździłem A6 długi czas i jak widzę te pokrętła klimy w Gallardo to mnie serce boli. ;)

Zawsze jak oglądam Top Gear to nie mogę się nadziwić, że Clarkson tak wybrzydza przy testowaniu tych supersamochodów, a tu proszę.
Wychodzi na to że nawet takie cudo może komuś nie przypaść do gustu. Zazdroszczę!

Jeśli mówisz o Aventadorze to masz rację , na pewno bym go nie kupił.
Jesli natomiast masz namyśli Gallardo to źle mnie zrozumiałeś, to jest super wóż. Ustępuje jedynie Italii

Taki mały filmik

Jazda Aventadorem

przepraszam za złą jakość filmu, nie moja wina ;)
Nie dyskutuj nigdy z idiotą, najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem
Dodany obrazek

M.F.G
Ryba

#5 Misiek

Misiek

    Kamikazee

  • Moderatorzy Globalni
  • 7946 postów
  • GG:
  • SkądZielona Góra
  • Auto:Saab 9-3 SE coupe

Napisany 25.07.2012, 19:14

Gdzie Ty tym jeździłeś?!


Pasuje Wam Aventador, ale... fotelików nie pomieścicie - odpada! :)

30jtuhf.jpg


#6 v-ride

v-ride

    ??????????

  • Moderator
  • 4170 postów
  • Skądjesteś ?
  • Auto:ALLTRACK

Napisany 26.07.2012, 08:56

Gdzie Ty tym jeździłeś?!


Pasuje Wam Aventador, ale... fotelików nie pomieścicie - odpada! :)

Maranello ;)

nie przejmuję się brakiem fotelików, aby sobie kupić takie auto i tak bym musiał rodzinę sprzedać na czarnym rynku. :P

Teraz czas na auto które jest po prostu przepiękne, a byłem ciekaw od samego początku jak to jeździ. ODP: BAJECZNIE , IDEAŁ , PODNIECENIE , SENS MOJEGO ŻYCIA MOTORYZACYJNEGO , wydając pieniądze na inny samochód , wyrzucasz je w błoto.

Marka i Model: Ferrari 458 Italia (sama nazwa jest już podniecająca :huh: )
Silnik: 4,5 l , V8 90` , 570 KM , 540 Nm przy 6000 obr.
Rok Produkcji: 2012
Wersja Wyposażenia: W ogóle mnie to nie interesuje, ważne że jest V8 + F1 Track + Manettino

Spalanie:
komp pokazywał coś ok. 35 l/100 km, ale kto by na tp patrzył. :P Jazda była mocno agresywna B)

Specyfikacja techniczna (od producenta):
- 0-100 3,4 sec.
- 0-200 9,8 sec. :blink:
- pręd. max. 325 km/h
- spalanie 13,7 l/ 100 km
- waga 1380 Kg (choć subiektywnie bym go ocenił na ok 1100 Kg , nie czuć tej wagi w żadnym czasie)
- skrzynia biegów 7 F1 Track dwusprzęgłowa ( łopatki )
- napęd RWD
- szerokość 1937 mm
- długość 4527 mm
- wysokość 1213 mm
- rozstaw osi 2650 mm

Silnik:
Znów muszę napisać to samo, silnik bajka. Brakuje mi słów, praca silnika jest po prostu ideałem. Mimo dwóch cylindrów mniej niż w LP560 udało się osiągnąć 127 KM z litra co jest najlepszym wynikiem w klasie i chyba rekordem Ferrari. A wersja Stradale bedzie miała ich więcej. Ciekawostką jest że wraz z wzrostem prędkości wzrasta całkowita moc auta, o jakieś 5 KM. Dzieje się tak że powietrze które kierowane jest do układu zasysania podnosi stopień sprężania. Wiadomo że jest to raczej symboliczna wartość , ale system ten jest, jak dla mnie, genialny.

skrzynia biegów:
To najmocniejsza strona tego auta, oczywiście w połączeniu z sterowanym elektronicznie dyferencjałem E-Diff. To rozwiązanie daje możliwość szybszego wyjścia z zakrętu o 40%. Porównując do starszych modeli jak F430 :blink: . Jednak największe wrażenie robi ciąg który zaczyna się przy wartości 0 i słabnie dopiero w granicach 280 (ja próbowałem do ok 220 km/h , wszystko na malutkich dróżkach wokół Maranello) aby skończyć na 325 km/h. To jest niesamowite, podczas przyśpieszania nie czuć nawet milisekundy przerwy ciągu. Nie widziałem czegoś podobnego w moim życiu. Szacunek za to dla Ferrari. Jedyna rzecz której mi tutaj brak to ten słynny między gaz znany z LP560-4, tylko że tutaj mamy zupełną serje 458 a LP560 to wersja torowa z pięciopunktowymi pasami , większą mocą i niższą wagą niż w serji. Tak więc mam nadzieje że Ferrari to poprawi w wersji Stradale bądź Challange. Ustawienie Manettino w tryb "RACE" daje nieziemskie odczucia, podczas przyśpieszania reakcja na wciśnięcie gazu jest szybsza i mocniejsza niż bym się spodziewał, po prostu 458 sponiewiera twoje ciało :lol:

Zawieszenie:
Zawieszenie radzi sobie znakomicie z utrzymaniem kół na asfalcie, przy czym nie jest tak twarde jak w LP560-4. Spokojnie, Italie można używać w trybie codziennym (czego ja na pewno bym nie zrobił). Auto miało przejechane ok 8 tyś km (wiadomo w jakim stylu) i wszytko było oki. Trzy tryby ustawienia Manettino (odwołuje się też do reakcji na gaz i szybszej zmiany biegów i E-Diff) w tym zakresie pozwalają dobrać dogodny tryb dla danej sytuacji. Ja używałem wszystkich trzech i uważam że "RACE" jest dobre na tor nic innego. W normalnej jeździe tryb "SPORT" jest idealny.

Wnętrze:
Tu jest fajnie, w porównaniu do LP560-4 jest nieco przekombinowane. Takie a`la Playstation. Trochę plastikowe, aczkolwiek plastiki użyte wewnątrz są bardzo dobrej jakości. Super wyświetlacz, bardzo przypadł mi do gustu. Pomyłka: kierunkowskazy obsługujemy na kierownicy przyciskami. Oczywiście idzie się do tego przyzwyczaić, ale nie wiem po co taka komplikacja sprawy. Fotele trzymają wyśmienicie na boki (zresztą jak i w LP560 i Aventador) a przy tym wyglądają świetnie.

Awaryjność:
Nie wiem!

Plusy
- Wygląd
- Silnik
- Wygląd (o tu już drugi raz) ;)
- Skrzynia biegó F1 Track
- Wygląd
- E-Diff
- RWD
- nieznikający banan na fesie :D - dalej go mam
- no i oczywiście wygląd :)

Minusy
- kierunkowskazy
- za mało hardcorowy (wersja Stradale to zmieni B) jestem pewien)
- uzależnia

Podsumowanie:
Auto które sprawiło że w ostatnim wyścigu F1 cieszyłem się z zwycięstwa Fernando. Stałem się fanem marki, kupiłem kilka koszulek i bluz dla mnie i mojego syna nie mówiąc już o jakiś wisiorkach do Fordów. Nie mogę przestać myśleć o tym przeżyciu. Co dziennie min. dwa razy oglądam film z jazdy i przypominam sobie jak to pod genialnym okiem (i uchem ) Gian Luca bawiłem się jak za najlepszych lat dzieciństwa. Mam nadzieje że kiedyś będę w stanie sobie takie coś sprawić. Jazda RS-3m straciła dla mnie już jakiś większy sens. To są dwa inne światy. Polecam spróbować. Samochód polecam wszystkim którzy kochają motoryzacje i potrafią się zabawić za kierownicą.

Kilka moich fotek:

Dodany obrazek
Dodany obrazek

Króki filmik pokazujący przyjemność z jazdy , nie wiem czy widać mój banan.
Ferrari 458 Italia

Lamborghini Gallardo LP560-4

RANKING : 1 - wpośrów wszytkich samochodów którymi jeździłem i wszytkich które widziałem
Nie dyskutuj nigdy z idiotą, najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem
Dodany obrazek

M.F.G
Ryba

#7 Guest_Mich_*

Guest_Mich_*
  • Gość

Napisany 31.07.2012, 15:34

najlepszy minus - uzależnia :D

#8 v-ride

v-ride

    ??????????

  • Moderator
  • 4170 postów
  • Skądjesteś ?
  • Auto:ALLTRACK

Napisany 08.08.2012, 09:33

najlepszy minus - uzależnia :D

to fakt, niestety wszystko co uzależnia jest też piekielnie drogie :angry:

I teraz jeszcze pozostało opisać po krótce wrażenia jazdy Californią ;)

Marka i Model: Ferrari California
Silnik: 4,3 l , V8 90` , 460 KM , 485 Nm (choć subiektywnie powiedział bym że ma ok 300 km.)
Rok Produkcji: 2011
Wersja Wyposażenia: W ogóle mnie to nie interesuje. A są jakieś ?

Spalanie:
komp pokazywał coś ok. 25 l/100 km, producent mówi o 14,7 l/100 km i uważam że jest to możliwe, styl jazdy to raczej wyluzowany, od czasu do czasu tylko jakaś redukcja i podkręcenie do 6-7 tyś obr.

Specyfikacja techniczna (od producenta):
- 0-100 3,9 sec. - wątpie
- 0-200 nie gra roli :rolleyes:
- pręd. max. 310 km/h - ciężko w to uwierzyć
- spalanie 14,7 l/ 100 km
- waga 1630 Kg (i tu jest pies pogrzebany)
- skrzynia biegów 7 biegowa ( łopatki )
- napęd RWD
- szerokość 1902 mm
- długość 4563 mm
- wysokość 1308 mm
- rozstaw osi 2670 mm

Silnik:
Tutaj mam mieszane uczucia, z jednej strony mój mózg wie że mam do dyspozycji 460 km, z drugiej zaś ciało nie czuje tej mocy w żadnym wypadku. Tutaj nawet moja żonka potwierdza że nasz RS lepiej wciska w siedzisko. Więc bez szału. Ale bądźmy szczerzy silnik powinien uchodzić za ok, dźwięk powala (ale to z racji na nieoryginalny wydech). To co go trzyma w miejscu to masa auta.

skrzynia biegów:
Tu też nie ma co się rozpisywać, działa poprawnie choć dlaeko jej do Italii bądź nawet LP.

Zawieszenie:
To jest istotna wada tego auta, jest miękko, nawet bardzo. Mój RS to deska w porównaniu z tym zawieszeniem. Auto przechyla się dosyć mocno na zakrętach, a ja tego nie lubię. Z drugiej strony do jazdy w górach z tempem 50-80 km/h jest idealne. Bardzo wygodne aby pojechać do sklepu po bułeczki. Tyle że to Ferrari :angry: i dlatego bym go nie kupił. Choć powodów jest kilka.

Wnętrze:
Wygodnie, materiały na wysokim poziomie, ich spasowanie też. Drugi rząd siedzeń, to plus. Choć siedziska raczej dla dzieci niż osób dorosłych. Jednak zawsze mogą poratować i to jest ważne. Choć nie rozumiem ich położenia. Są zamontowane bardzo wysoko, przez to nawet niska osoba musi się chować za siedzeniem kierowcy aby uniknąć urwania głowy przez wiatr już przy 80-100 km/h. Widać to doskonale na filmie, żona cały czas musiał być pochylona do przodu, mało inteligentne. Brak windschotu jeszcze pogarszała sprawę. Pod tym względem duży minus dla Californii.

Awaryjność:
Nie wiem!

Plusy
- Cztery miejsca
- Ferrari
- czerwony lakier
- RWD
- kabrio
- chmmmm, w sumie ciężko coś pozytywnego wymyslić po tym jak się myśli cały czas o Italii ;)

Minusy -tu będzie łatwiej :P
- Wygląd
- zawieszenie
- masa
- tylne siedzenia zamontowane za wysoko
- auto do spacerów
- bezpłciowy samochód

Podsumowanie:
Samochód który zapomniałem już po 10 min. Czyli nie jest coś fantastycznego. Auto nadaje się najlepiej do użytku codziennego, ale nie powala na kolana swoją stylistyką albo napędem. Bardzo przeciętne pod tym względem. Polecam dla wszytskich żon które nie mają czym jechać na manicure lub do sklepu Luis Vitton. Ja osobiście bym go nie kupił, ba nawet jak bym go wygrał to od razu bym go sprzedał.

Kilka moich fotek:
Dodany obrazek
Dodany obrazek
Dodany obrazek

Krótki filmik : Ferrari California
RANKING : 4 jak nie 5
Nie dyskutuj nigdy z idiotą, najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem
Dodany obrazek

M.F.G
Ryba

#9 POLSKY

POLSKY

    www.natryskowe.com

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1623 postów
  • SkądWrocław
  • Auto:Pick-up
  • Skuter/motor:V-Strom 650 ABS
  • Zawód:Polak

Napisany 01.09.2012, 22:29

No gratulacje! Super tescik. Widzę ze złapałeś bakcyla :)
A gdy ja mówiłem, ze jazda autem z mocą +\- 500KM jak to słusznie określiłeś "inny wymiar" to nie rozumieli.. I nie zrozumieją dopóki nie pojeżdzą :)
Bardzo miło się czytało szkoda, ze nasi motoryzacyjny dziennikarze z rożnych programów nie potrafią wyłapać tych detali i różnic o których Ty pisałes.
A więc czekam aż się pojawi jakiś Yellow lub red przed garażem ;)

#10 v-ride

v-ride

    ??????????

  • Moderator
  • 4170 postów
  • Skądjesteś ?
  • Auto:ALLTRACK

Napisany 19.07.2017, 09:58

Minęło już sporo czasu od ostatniego testu autka, to było raczej spowodowane brakiem czasu oraz możliwości podczas podróży.

Tym razem jednak celowo obrałem kierunek wakacji na miejsce w którym raczej takich możliwości nie zabraknie - Dubaj.

Możliwych aut do wyboru było kilka , Aventador Roadster, Italia, Panamera, Mustang, Bentley GT, Ghost i Huracan. Właśnie tego ostatniego sobie wytypowałem (w sumie zrobił to mój syn, wielki fan tej marki).

Więc do dzieła :

 

Marka i Model: Lamborghini Huracan
Silnik: 5,2 , V10 - 610 kucyków  i 560 nm
Rok Produkcji: 2017
Wersja Wyposażenia: Nie miałem czasu aby zapytać ;)

Spalanie:
w trybie Corsa coś ok 30l/100km , ale tam obroty rzadko poniżej 5 tyś zchodziły

Specyfikacja techniczna (od producenta):
- 0-100 3,2 sec.  
- 0-200  
- pręd. max. 325 km/h 
- spalanie nie wiem , nie interesuje mnie to ;)
- waga 1425 Kg 
- skrzynia biegów 7 biegowa ( łopatki )
- napęd AWD - genialny
- szerokość 2236 mm (i to czuć)
- długość 4459 mm

Silnik:
Niemiecki w włoskim aucie, czy może być coś lepszego. W modzie Starda reaguje bardzo ociężale na gaz (choć w porównaniu z normalnym autem typu Passat to chyba nadużycie), w trybie sport jest już lepiej , jednak cała zabawa zaczyna się 

w trybie CORSA. Właśnie ten wybrałem do mojej 2 godzinnej podróży. Tu każde muśniecie gazu wbija kręgosłup w siedzisko, tu komputer dodaje między gazu podczas redukcji oraz podnosi obroty podczas wbijania kolejnego przełożenia. Wydech kwituje to wszystko bardzo ładnymi szczałam które uzależniają. Łapię się na bezsensownej zabawie gazem i biegami tylko po to aby po raz kolejny włosy stanęły dęba. 


skrzynia biegów:
Idealna , połączona z 4 kołami dwu sprzęgłowa skrzynia to majstersztyk, niekiedy lekko szarpnie podczas redukcji i wbijania wsteki. Ale to wszystko jest nie ważne. Podczas kilku małych wyścigów (z Chevroletem jakimś tam i Mercedesem AMG GT Kompressor oba wygrane ;) ) robi swoje i z miejsca zabiera się do napędzania kół. Więcej mnie nie interesuje. Mały minus , podczas wyścigu z meśkiem gościu z GT wysprzęglił silnik  i podgazował silnikiem , ja tego zrobić nie mogłem) więc uznałem że jest remis. 

Zawieszenie:
No cóż drogi Dubaju do złych nie należą. Są idealne płaskie (pomijając progi zwalniające) i tu Lambo spisuje się bez zarzutu. Plus za podnoszenie przodu podczas podjeżdżania pod progi.

Wnętrze:
Tak się cieszyłem jazdą że mało się przyglądałem wnętrzu. Jedno jest pewne , jest o niebo lepiej niż w Gallardo, nie ma już pokrewieństwa z Audi (choć jak pogrzebiesz w navi to się można dopatrzeć). Przyciski dedykowane a nie przekopiowane z R8. To na plus. Materiały również bardzo przyjemne , skóra i zamsz jest ok. Choć na prawdę mało mnie to interesowało. 2 godziny to bardzo mało czasu aby tym się zajmować, tym bardziej że nie miałem teraz smyczy w postaci Pana który siedzi obok i tłumaczy kiedy przełączać biegi.

Awaryjność:
Nie wiem!

Plusy
- wygląd

- AWD

- skrzynia

- brzmienie

- spojrzenia osób postronnych (nawet w Dubaju)

 

Minusy 
- Cena , choć w porównaniu z innymi autami tej kategorii chyba jest ok

- uzależnia

- tęsknota za nim

- zepsute navi (cały czas pokazywało mi że jeżdżę po AbuDabi a bylem w Dubaju. Ale to problem tej sztuki nie modelu.

- wszystkie minusy wymyślone na siłę , ogólnie to auto idealne, kto potrzebuje nawigację , radio czy cokolwiek innego z zakresu umilaczy podróży jak ma się do dyspozycji ten silnik.

Podsumowanie:
Szkoda wielka że nie mogłem porównać do Farrari 488 (stało na parkingu jednak było to auto gościa hotelu nie wypożyczalni). Przez to będzie to lekko subiektywne podsumowanie. Tak jak kiedyś bardzo kręciło mnie 458 to teraz jestem wielkim fanem Huracana. Mógł bym patrzeć na niego godzinami (choć to nie możliwe, za każdym razem jak się zatrzymałem aby zrobić małą sesję zdjęć ktoś przychodził/podjeżdżał aby pogadać na temat auta). Działanie silnika, skrzyni , wydechy, bajka. Niestety byłem nieco powstrzymany przez przepisy drogowe które nie należy lekceważyć w Dubaju. Więc wielkich szaleństw nie było. kilka wyścigów 0-60-0 ,musiało wystarczyć. Autostrada i 150 km/h też nie powala, ale sposób w jaki tam się dostajemy zapada w pamięć. Komu to auto polecam, SOBIE. Kocham to auto.

 

P.S..Dzięki synu za to że wybrałeś akurat ten samochód.

Kilka moich fotekGOCEGw.jpg2hPEKw.jpgA6ruGa.jpg

p65giJ.jpg


Nie dyskutuj nigdy z idiotą, najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem
Dodany obrazek

M.F.G
Ryba

#11 TuneR

TuneR

    Kamikazee

  • Administrator
  • 10532 postów
  • GG:
  • SkądSuwałki
  • Auto:Škoda Octavia ASV

Napisany 20.07.2017, 09:50

Ale ranty felgi poobdzierane :D

 

A na serio to zazdraszczam takich wypadów i testów ;)


Škoda, MPi, knedle i te sprawy...

#12 v-ride

v-ride

    ??????????

  • Moderator
  • 4170 postów
  • Skądjesteś ?
  • Auto:ALLTRACK

Napisany 20.07.2017, 13:57

wypożyczalnia, więc nie każdy się z nim obchodzi delikatnie. ;)

 

P.S. nie ma co zazdrościć, trzeba jechać i samemu próbować ;)


Nie dyskutuj nigdy z idiotą, najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem
Dodany obrazek

M.F.G
Ryba




0 użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników